piątek, 15 grudnia 2017
Świąteczne upominki część I
Jak co roku około września rozpoczęłam prace nad tworzeniem upominków świątecznych dla moich koleżanek z pracy... ponieważ praca przebiegała w kilku etapach i powstało bardzo dużo zdjęć postanowiłam ze relację podzielę na trzy części... dziś część I... obejmuje ona elementy haftowane... w kolejnej pokażę ostateczną formę upominków, natomiast w III ostatniej pokażę tworzenie światecznych opakowań... zatem pierwsza porcja zdjęć...
niedziela, 29 października 2017
Pamiątka na rocznicę ślubu...
Witam serdecznie wszystkich.... ostatnie tygodnie oprócz kartek dla lekarzy wypełniał mi haft pamiątki na rocznicę ślubu... Pamiątkę ta zamówiła sobie moja koleżanka z pracy dla swoich przyjaciół.... Wzór ten haftowałam już raz kiedyś dla mojego brata i Bratowej... Zapraszam na fotorelację...
sobota, 14 października 2017
Wielki powrót MASEK !!!!!
Serdecznie zapraszam na fotorelację z moich ostatnich poczynań w pracy nad moimi niemal zapomnianymi już MASKAMI... Maski przeleżakowały ponad dwa lata... Wtedy porzuciłam je zapewne z powody mało atrakcyjnego kolorystycznie fragmentu...zajęłam się innymi projektami o żywszych kolorach... Maski natomiast czekały cierpliwie no i się doczekały. Przełom nastąpił tydzień temu,kiedy skończyłam karteczkę dla Brata. Wtedy rozpoczęłam poszukiwania w moich zaginionych nożyczek. No i ostatecznie znalazłam je między nitkami z Masek. No i wtedy przyjrzałam się im i postanowiłam trochę się nimi zająć. A oto tygodniowe efekty. Na pierwszym zdjęciu stan Masek w jakim pozostały w czerwcu 2015 roku,następne to obraz mojej tygodniowej pracy nad nimi 😃
A na koniec jeszcze mała ciekawostka... Moja kolekcja nożyczek...
A na koniec jeszcze mała ciekawostka... Moja kolekcja nożyczek...
niedziela, 8 października 2017
Dla Brata...
Jakiś czas temu mój Brat kolejarz przeszedł na emeryturę... Z tej okazji postanowiłam zrobić dla niego okolicznościową kartkę... Ponieważ chciałam by tematem kartki było to co on całe życie robił czyli kolejarstwo zdecydowałam się kolejny raz poprosić o pomoc naszą nieocenioną Moniczkę Blezień czyli Igiełkę. No i z jej pracy powstał wzór niezwykle prosty ale jakże efektowny... A do tego superekspresowy w wykonaniu... i tak w sobotnie popołudnie w ciągu niewielu godzin powstał haft... Poprzez kolejarskie skojarzenia postanowiłam nie haftować na białej aidzie, tylko wybrałam aidę 18ct granatową, jako że skojarzyłam ten kolor z mundurem kolejarza...Zapraszam na fotorelację...
Tymczasem w formie niedzielnego relaksu powstała sama kartka...
I tak po kilku godzinach powstała taka karteczka...
I tak oto końcowy efekt wraz z kopertą..
Tymczasem w formie niedzielnego relaksu powstała sama kartka...
I tak po kilku godzinach powstała taka karteczka...
I tak oto końcowy efekt wraz z kopertą..
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































































