Witam serdecznie :-) jakiś czas nic nie pisałam a to dlatego, że jestem w trakcie pracy hafciarskiej nad tzw tajniakiem czyli obrazem na prezent..... no i nic nie mogę pokazać a nie mam jeszcze nawet połowy więc dzisiaj mogę pokazać coś innego :-) Świeże, dziś odebrane z oprawy....mój Tryptyk Kuchenny zawisł na mojej osobistej ścianie w kuchni. Popatrzcie więc na zdjęcia :
środa, 18 listopada 2015
czwartek, 29 października 2015
Część trzecia tryptyku kuchennego !
Witam serdecznie :-) tydzień temu rozpoczęłam pracę nad trzecią częścią tryptyku kuchennego . No i dzisiaj ją zakończyłam :-) Obecnie wszystkie trzy części są uprane i wyprasowane no i czekają na oprawę. Prawdopodobnie passepartou zrobię sama ,natomiast w ramki moje hafty włoży pan szklarz ,który oprawia wszystkie moje haftowane obrazki. A teraz zapraszam do oglądania zdjęć z tworzenia haftu...
środa, 21 października 2015
Część druga tryptyku kuchennego !
Ostatni mój wpis dotyczył mojego Ufoka , którego już na szczęście skończyłam. Przed rokiem gdy startowałam z tym kuchennym obrazkiem miałam w zamyśle hartowanie pozostałych dwóch obrazków , które tworzą niejako tryptyk. No i kiedy moja hafciarska "zakała " została pokonana postanowiłam dokończyć całego dzieła i zabrałam się w ubiegłą sobotę za drugi haft . A oto moje zmagania w fotograficznym skrócie. Tak więc drugi obrazek zakończyłam przed chwilą a jutro wieczorem zabieram się za trzeci i ostatni.
sobota, 17 października 2015
Ufok przestał być Ufokiem :-) czyli koniec !
No wczoraj skończyłam pracę nad jednym z moich ufoków :-) W skrzynce leżał rok bo po rozpoczęciu haftu jakoś mi nie szło. ..drugie podejście okazało się szczęśliwie owocniejsze. Ufok skończony w kilka tygodni... Co prawda na pranie, prasowanie i ramkę obrazek jeszcze poczeka ale sam haft mogę już pokazać. Do oprawy będę go przygotowywać jak jeszcze wyhaftuję dwa mniejsze obrazki o takiej tematyce do kompletu. Materiał na wszystkie trzy mam w jednym kawałku wiec chce mieć gotowe wszystkie do prania. Haftuję na Bellanie 20 ct. Mulina DMC. A oto fotorelacja. ...
sobota, 10 października 2015
Kuchenny UFOK powraca ;-) ;-) ;-)
Po ostatnich tygodniach pełnych "karteczkowych szaleństw" zakończonych dziś koło południa wróciłam do mojego kuchennego UFOKA. .. W tamtym roku we wrześniu rozpoczęłam haftowanie kuchennego tryptyku do mojej osobistej kuchni... rozpoczęłam od największego. ... niestety jakoś tak okazało się, że cos słabo mi idzie i po kilku tygodniach dałam sobie spokój. No i właśnie niedawno natrafiłam na ten haft w mojej skrzyni ;-) i postanowiłam go skończyć :-) Na pierwszym zdjęciu widać jak ma wyglądać gotowy obrazek, na drugim pokazany jest stan w jakim haft przeleżał cały rok. Natomiast pozostałe to moje ostatnie postępy. .. Zapraszam do oglądania :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















































